Neuroatypowość (ADHD, spektrum autyzmu, AuDHD) to nie brak kompetencji ani „nieogarnięcie”. To inny sposób przetwarzania bodźców, emocji i informacji. Chaos, który bywa widoczny na zewnątrz, jest często skutkiem nadmiaru, nie braku.
Poniżej znajdziesz 10 rzeczy, które faktycznie działają – zarówno jeśli jesteś osobą neuroatypową, jak i jeśli żyjesz, pracujesz lub jesteś w relacji z kimś neuroatypowym.
1. Zewnętrzne struktury zamiast „weź się w garść”
Mózg neuroatypowy nie utrzymuje struktury w środku – potrzebuje jej z zewnątrz.
✔ checklisty
✔ kalendarze współdzielone
✔ przypomnienia
oraz moje absolutne must have, które odkryłam w tym roku:
✔ duży ścienny całoroczny ścieralny kalendarz.
W relacjach z osobami dotkniętymi ADHD często dochodzi do kłótni. Bo o czymś zapomniały, bo coś zgubiły, bo nie dotrzymały słowa. Jednak trzeba zrozumieć, że o ile są w procesie (diagnoza, terapia lub warsztaty rozwojowe, treningi umiejętności, farmakoterapia), nie jest to ich zła wola. Wkładają dużo więcej energii niż przeciętne osoby w skupienie się na odpowiednich rzeczach. Czasem rzeczywistość je przerasta. Komunikaty: ogarnij to, weź się w garść, nie będą działać.
Dla bliskich: przypominanie, robienie bliskim karteczek czy wysłanie SMS-a: o 10.00 masz dentystę, to nie „uzależnianie od siebie” czy też „myślenie za drugą osobę”, tylko proteza funkcji wykonawczych. Ponieważ jednak może to być obciążające, pamiętaj, że dorosła osoba z ADHD prędzej czy później powinna się uporać z systemem zarządzania.
Jeżeli widzisz, że nie pracuje nad sobą, nie pomagaj jej na siłę. Skup się na sobie, by się nie przeciążyć. Twój bliski z ADHD nie pracuje nad sobą? Może nie wie, jak?
Podeślij mu propozycję treningu umiejętności KAMAMUTA dla ADHD.
2. Widoczność zamiast estetyki
Dla wielu osób neuroatypowych coś, czego nie widać, przestaje istnieć.
✔ otwarte półki
✔ przezroczyste pojemniki
✔ rzeczy „na wierzchu”, nie w szufladach
Chaos często jest strategią pamięci, nie jej brakiem.
Porozrzucane rzeczy na podłodze mogą nie wynikać z bałaganiarstwa, tylko takiego ich rozrzucenia, by były na widoku. Dziwne? No cóż, może te ubrania leżą na podłodze, bo póki są widoczne, póty pamięta się o ich wypraniu. A gdy znikną w szafie, nie doczekają się czystości. To samo z suplementami ustawionymi na szafkach. Jeśli znikną w czeluściach, pewnie nigdy nie zostaną zażyte. Zamiast ganić osoby neurotypowe, postaraj się wspomóc je w tym, by każda rzecz miała swoje miejsce.
Możecie wspólnie obejrzeć serial Marie Kondo i wprowadzić spójny system.
3. Jednoznaczne komunikaty (bez czytania między wierszami)
„Zróbmy to kiedyś”, „zaraz”, „ogarnij trochę”, „spotkajmy się” – to komunikaty puste poznawczo.
Działa:
✔ konkretny czas,
✔ konkretny zakres,
✔ konkretna kolejność.
Precyzja to forma troski. Zależy Ci na tym, by Twoje prośby były realizowane? Wyznaczaj deadline. A jeśli proponujesz komuś spotkanie, od razu zrób wydarzenie w Google Calendar i zadbaj, by wszyscy mile widziani do niego dołączyli.
4. Redukcja bodźców, nie presja
Neuroatypowy chaos często wynika z przeciążenia sensorycznego:
– hałas,
– światło,
– zapachy,
– rozmowy w tle.
To wszystko może rozdrażnić osobę neuroatypową.
Działają:
✔ słuchawki,
✔ ciche strefy,
✔ przerwy bez kontaktu (tak, daj przestrzeń neuroatypowym!, oni jej bardzo potrzebują),
✔ możliwość „zniknięcia” bez tłumaczenia się.
To, że jakaś osoba nie odpisuje Ci przez kilka dni, nie znaczy od razu, że Cię porzuciła. Tylko ma swoje życie. Chce mieć czas na regenerację i obowiązki.
W zgodnym dotarciu się mogą pomóc Wam moje materiały o stylach przywiązania. Pamiętaj, by zasubskrybować mój kanał na YouTube!
5. Rytuały zamiast „silnej woli”
Rytuał (utrwalony wykonywany jest już automatycznie) nie wymaga decyzji.
Silna wola – tak. A by mieć silną wolę i decydować, trzeba mieć sporo energii.
Dlatego stwórzcie rytuały. Konkretne czynności niech charakteryzuje:
✔ zawsze ta sama pora,
✔ zawsze ta sama kolejność,
✔ zawsze ten sam punkt startowy.
👉 Rytuały odciążają układ nerwowy.
6. Mikrozadania zamiast „zrób wszystko”
„Posprzątaj” to zadanie zbyt abstrakcyjne.
Działa:
✔ „zanieś 3 rzeczy do kuchni”,
✔ „nastaw zmywarkę”,
✔ „zbierz kubki z biurka”.
To naprawdę nie jest dziecinność, tylko dopasowanie skali zadania do możliwości pamięciowych i wykonawczych mózgu.
7. Regulacja emocji przed działaniem
U osób neuroatypowych emocje często zalewają system, blokując wykonanie zadania. Należy pamiętać o takich czynnościach jak:
✔ ruch (umawiajcie się nie na posiadówy, a na spacery w kojącym środowisku),
✔ oddech (polecam aplikację Prana Breath),
✔ dźwięk (wspólny koncert gongów czy wizyta w filharmonii to wspaniałe doświadczenie, dużo ciekawsze niż kolejny bing watching Netflixa),
✔ kontakt fizyczny,
✔ chwila bycia ze sobą w ciszy.
Najpierw ukojenie układu nerwowego. Potem działanie.
8. Elastyczne standardy porządku
Porządek ≠ neurotypowy porządek.
Tutaj warto stosować trzy podejścia:
✔ „wystarczająco dobrze”,
✔ strefy kontrolowanego chaosu,
✔ umowy (z konsekwencjami za niedotrzymanie!) zamiast wymagań.
Narzucanie jednego, uniwersalnego standardu dla wszystkich często zwiększa chaos, nie zmniejsza. Nie każdy w rodzinie czy w pracy ma te same zasoby.
9. Jasny podział odpowiedzialności (bez domyślania się)
Domysły są wyczerpujące.
Działa:
✔ kto?
✔ za co?
✔ kiedy?
Te trzy proste pytania chronią relacje przed narastającą frustracją i poczuciem niesprawiedliwości.
10. Normalizacja zamiast zawstydzania
Największym wrogiem funkcjonowania neuroatypowego nie jest chaos, tylko wstyd.
Stosuj
✔ język opisu, nie oceny,
✔ ciekawość zamiast krytyki,
✔ pytanie: „czego potrzebujesz?” zamiast: „czemu znowu?”
Bezpieczny układ nerwowy funkcjonuje lepiej. Zawsze.
Dowiedz się więcej na temat języka porozumienia bez przemocy. Może to być przełomowe odkrycie.
Na koniec
Neuroatypowość to różnorodność neurologiczna, nie defekt.
Chaos nie jest cechą charakteru, a sygnałem, że system (tudzież lifestyle) nie został dopasowany do mózgu.
Gdy zmieniamy środowisko, komunikację i oczekiwania, poprawia się życie
– osoby neuroatypowej,
– jej partnera,
– rodziny,
– zespołu.
Jeżeli czujesz, że chcesz rozwijać się w temacie bliskich, wartościowych relacji, potrzebujesz zmiany w systemie funkcjonowania pary, zapraszam Cię do programu KAMAMUTA dla związków. Otrzymaj potężną dawkę wiedzy i realizuj wspólnie z partnerem konkretne ćwiczenia, by uzyskać efekty, o jakich marzysz.
Zapraszam.

Dodaj komentarz